my też zaczęliśmy przygotowania na dłuuugo przed ślubem

mogliśmy wybierać spośród wszystkich ofert (a nie tych, które zostały), no i teraz mamy mniej latania

znajomi się dziwią, dlaczego jesteśmy tak spokojni na 4 miesiące przed ślubem, a nam na dobrą sprawę została tylko kosmetyka
dziś moja siostra zadzwoniła do mnie, żeby zapytać, czy zdecydowałam się już na jakąś sukienkę. Jak odpowiedziałam jej, że sukienkę kupiłam we wrześniu, mało z krzesła nie spadła

ale ona we wrześniu nie wiedziała jeszcze, że za niecały rok później będzie już mężatką

zresztą ona z tych, co robią wszystko na ostatnią chwilę - stąd fatalnie wspomina przygotowania - ale na własne życzenie miała tyle stresu...